Narodziny porteru bałtyckiego

Porter bałtycki jest stylem, który narodził się trochę z potrzeby, trochę z tęsknoty, trochę z chęci zysku. Zacznijmy od początku

Londyn, początek XVIII wieku. Od wielu lat dominuje tam piwo typu brown ale. Ciężkie, słodkie, lekko chmielone, z nutami wędzonymi, od słodu brown uzyskanego przez suszenie słodu z użyciem drewna. Wzrost cen słodu wynikający z podwyżki podatków, jak również konkurencja ze strony nowych, jaśniejszych i bardziej rześkich piw wymusiła na londyńskich browarach zmiany. Stworzyli nowe piwo, które było lżejsze, mocniej chmielone, długo leżakowane, bardziej rześkie i pijalne. Dłuższe leżakowanie pozwoliło pozbyć się dymnych smaków, a obecne w beczkach dzikie drożdże zwiększały wytrawność i nadawały dodatkowo aromatów owocowych.

Canaletto, The City of London from the River Thames with St. Paul's Cathedral (źródło:wikipedia)
Canaletto, The City of London from the River Thames with St. Paul's Cathedral (źródło:wikipedia)

Nowe piwo okazało się szczególnie popularne wśród robotników znanych jako porterzy, czyli ówcześni kurierzy, roznoszący paczki po całym Londynie. Ich praca była ciężka i wymagająca, więc potrzebowali solidnego, sycącego piwa. Pili go tak dużo, że nowe piwo szybko przyjęło nazwę porter, właśnie od swoich głównych konsumentów.

Szybko stało się ono popularne w całej Anglii, a browary warzące portery błyskawicznie rosły, przynosząc swoim właścicielom niemałe fortuny.

Porter jako towar eksportowy

Pod koniec XVIII wieku największe, najbogatsze i najbardziej innowacyjne browary na świecie to właśnie londyńskie browary warzące porter. Był on też ważnym towarem eksportowym, docierał do wszystkich zakątków imperium brytyjskiego. W tym do krajów basenu Morza Bałtyckiego, przynajmniej od ok. 1760 roku.

Wiemy, że pokaźne ilości porteru trafiały do portów w Kłajpedzie i w Gdańsku, skąd były rozwożone w głąb kraju. Było to piwo ekskluzywne, kilka razy droższe niż krajowe. Nic więc dziwnego, że właściciele browarów zapr